poniedziałek, 18 marca 2013

Wychodząc na przekór

Wracając do tematu myślenia, a ściślej mówiąc do szablonowości i konsekwencji trzymania się ustalonych i utrwalonych schematów, przypomnę pewną anegdotę. Pochodzi ona z książki „Myślenie lateralne. Idee na przekór schematom” autorstwa Edwarda De Bono. Cytowany fragment odnaleźć można w I rozdziale.

„Wiele lat temu, gdy za niespłacenie długu można było trafić do więzienia, pewien kupiec z Londynu był winny ogromną sumę pieniędzy lichwiarzowi. Lichwiarz, stary i odpychający, upodobał sobie piękną nastoletnią córkę kupca. Zaproponował transakcję. Obiecał, że unieważni dług kupca, jeżeli w zamian otrzyma dziewczynę. Zarówno kupca, jak i jego córkę przeraziła ta oferta. Przebiegły lichwiarz zasugerował zatem, by pozwolili opatrzności rozstrzygnąć tę sprawę. Rzekł im, że umieści w pustym mieszku dwa kamyki — czarny i biały, a następnie dziewczyna wyciągnie jeden z nich. Jeżeli wybierze czarny, zostanie jego żoną, a jeżeli wybierze biały, pozostanie przy swoim ojcu, a dług tak czy inaczej zostanie anulowany. Ale jeżeli odmówi wyciągnięcia kamyka, jej ojciec trafi do więzienia, a ona będzie głodować. Kupiec z niechęcią przystał na tę propozycję. Rozmawiając, stali na wysypanej kamieniami ścieżce w ogrodzie kupca, a lichwiarz schylił się, by sięgnąć po dwa kamyki. Gdy je podnosił, dziewczyna z przerażeniem zauważyła, że lichwiarz wrzucił do mieszka dwa czarne kamyki. Następnie poprosił ją, by wyjęła kamyk, który miał zadecydować o losie jej i jej ojca.
Ogromna większość ludzi jest zdania, że staranna analiza logiczna musi przynieść rozwiązanie problemu, jeżeli ono istnieje. Ten typ myślenia to bezpośrednie myślenie wertykalne. Drugi typ myślenia to myślenie lateralne.Ludzie myślący wertykalnie niewiele pomogliby dziewczynie. Według ich analizy istnieją trzy możliwości: 1. Dziewczyna powinna odmówić wyjęcia kamyka. 2. Dziewczyna powinna wskazać, że w worku znajdują się dwa czarne kamyki, i zdemaskować oszustwo lichwiarza. 3. Dziewczyna powinna wyjąć czarny kamyk i poświęcić samą siebie, by uchronić ojca przed więzieniem. Żadna z tych sugestii nie jest nazbyt pomocna — jeżeli dziewczyna nie weźmie kamyka, jej ojciec pójdzie do więzienia, a jeżeli go weźmie, będzie musiała poślubić lichwiarza. Historia ta ukazuje różnicę pomiędzy myśleniem wertykalnym a myśleniem lateralnym. Myślący w sposób wertykalny są zaabsorbowani faktem, że dziewczyna musi wyciągnąć kamyk z mieszka. Myślących lateralnie zaczyna obchodzić kamyk, który pozostaje w mieszku. Myśliciele wertykalni przyjmują najrozsądniejsze spojrzenie na sytuację, a następnie podejmują logiczne działania, by ją rozpracować. Myśliciele lateralni mają raczej skłonność do badania wszystkich odmiennych sposobów patrzenia na daną rzecz niż akceptowania tego najbardziej obiecującego jako punktu wyjścia do dalszych działań.
Dziewczyna z opowieści włożyła rękę do mieszka i wyciągnęła kamyk. Bez patrzenia upuściła go na ścieżkę, gdzie natychmiast zaginął wśród wielu innych. „Och, jaka ze mnie niezdara — powiedziała — ale to nie ma znaczenia. W mieszku został przecież ten drugi kamień”.Jako że pozostały kamyk jest czarny, a lichwiarz nie śmie przyznać się do swojego oszustwa, należy założyć, że wyjęła biały. W ten sposób, posługując się myśleniem lateralnym, dziewczyna zmienia pozornie beznadziejną sytuację w nader korzystną. Dziewczyna wychodzi na tym lepiej, niż gdyby lichwiarz był uczciwy i włożył do worka jeden czarny i jeden biały kamyk, gdyż wówczas miałaby jedynie połowę szans na ratunek. Natomiast w obecnej sytuacji jest pewne, że pozostanie ona przy ojcu, a jednocześnie dług zostanie unieważniony."

Fragment pozostawiam na razie bez osobistego odniesienia, ku głębszym refleksjom :)
 
 
 
 

niedziela, 10 marca 2013

Transformacje światła

Czasami widzimy, to, czego nie ma. Nie zawsze widzimy wszystko. Wiele rzeczy nie dostrzegamy. Wiele z nich widzimy inaczej. - pisałam w poprzednim poście. Poniższe obrazy stanowią jedynie możliwe przykłady odzwierciedlające sens treści. Na 1 z nich znajduje się balerina, na 2- dyrygent, na 3- Keith Richards:) Trzeba przyznać, że całkiem interesująca kampania reklamowa:)



czwartek, 28 lutego 2013

Ukryte i niedostrzegalne

Wiele rzeczy nie dostrzegamy. Wiele z nich widzimy inaczej. Nie zawsze widzimy wszystko. Czasami widzimy, to, czego nie ma. To, co jest, nie zawsze jest widoczne. To, co moglibyśmy zobaczyć, nie chcemy widzieć ... 

Co widzisz niżej? Mała podpowiedź: w pytaniu nie chodzi o to, co tutaj jest - to otwarta możliwość pozwalająca dostrzec coś wyobraźnią. I to prawidłowa odpowiedź na pytanie.

środa, 27 lutego 2013

Just add candlelight

Odbywając wędrówkę w wykopalisku inspiracji, tym razem natknęłam się na kampanie reklamujące sklep z produktami przeznaczonymi dla zmysłów. Są nimi świece, perfumy, kosmetyki zapachowe; mydła itp. Kampania, która zachęca do konsumpcyjnych postaw przedstwia woskową parę. W reklamie można odnaleść mnóstwo symbolicznych i metaforycznych elementów. Same zresztą wykorzystanie 2 kolorów stanowi symboliczne odbicie 2 postaci. Są one różne, a jednak tworzące jedno i to samo. W obrazach zachowano estetykę i harmonię, co idealnie podchodzi pod funkcje produktu. Kampania prosta i skromna, a jednak niezwykła:)



poniedziałek, 18 lutego 2013

Towarowy szał

Kończy się czas wyprzedaży; szału i walki o przecenione lub pozornie obniżone ceny. Kończy się również gonitwa za usidleniem klienta i zmuszeniem go to zakupu pozostałego jeszcze produktu. Bombardowanie chwytami wizualnymi i tekstowymi stało się przyjętą i praktykowaną strategią postępowania z potencjalnymi klientami i bywalcami. Przeglądając w sieci kampanie marketingowo-reklamowe postanowiłam podzielić się tym, co poddane zostało mojej obserwacji. Poniżej załączam przykłady niektórych z nich:) Nie są to nowe kampanie, jednak cały czas zachowana została ich perswazyjność. Połączenie zasad estetyki z zasadą kontrastu i symboliczności kolorystycznej dało interesujący efekt. Patrząc na reklamy możemy odnaleźć w nich 3 kluczowe słowa: pożądanie, walka, słabość. 









poniedziałek, 7 stycznia 2013

Next 363 dni

Minął już tydzień odkąd rozpoczął się Nowy Rok. Szukając stworzonych specjalnie na nowe 365 dni kalendarzy, ze zniechęceniem przeglądałam standardowe i nawet niekontrowersyjne już koleje pomysły twórców, bazujące na utartych schematach wzbudzenia szoku i uderzające w najpopularniejszy marketingowy motyw połamanego erotyzmu. Trafiłam jednak na zupełnie inną wizję - nawiązującą również do ukrytych w nas fantazji, lecz w zupełnie innej formie. Mowa tu o kalendarzu fundacji Dzieci Niczyje i motywie baśni - podkreślającym siłe marzeń i wyobraźni:) 

A oto niektóre ze stron:




niedziela, 23 grudnia 2012

(Nie)koniec świata

Okazuje się, że w zapowiadany koniec świata według CBOS-u nie wierzyło 96 proc., a 83 proc. wyrażało ten pogląd w sposób zdecydowany. Możliwość apokalipsy 21 grudnia najrzadziej odrzucały osoby niepraktykujące religijnie (89 proc.), ale wiara w jego nadejście i w tej grupie zdarzała się sporadycznie (5 proc.).  Gdyby doszukiwać się w domniemanych przewidywaniach ukrytych celów, jako pierwszy wskazałabym chwyt marketingowy (co zresztą „dowiodły” reklamy), natomiast jako 2-  socjologiczny eksperyment rozpatrujący tendencyjność jednostek pod wpływem zewnętrznego bodźca do zmiany swoich życiowych postaw lub ewolucji czy też innej transformacji ludzkich relacji.
Poniżej- przykłady reklam z wykorzystaniem motywu końca świata ; )
 


 

czwartek, 6 grudnia 2012

W tanecznym duecie z koniem

Dwa różne światy, jeden taniec :)  Ci, którzy nie widzieli wcześniej tańczącego konia w duecie z przedstawiciel(k)ami gatunku homo sapiens, mogą to zobaczyć w reklamie lakierów do paznokci:) W krótkim filmie cztery kobiety za pośrednictwem wybranego koloru i ruchów ciała, komunikują się ze swoją partnerką tańca- koniem Lady in Black. Uwzględniając, jak w istocie kolor paznokci może przekazywać uczucia czy emocje i wyrażając przy tym zewnętrznie to, co odczuwalne wewnętrznie, twórcy kampanii zobrazowali dość oryginalnie ideę produktu.
 
 


 

sobota, 10 listopada 2012

Rzeczywistość pod sterami

Od pewnego czasu coraz większą popularnością cieszą się rysunki 3d. To połączenie prostoty i jednocześnie kreatywności jest chyba najlepiej trafionym sposobem sterowalności rzeczywistością. Sterowalności- lub po prostu formą władzy nad tym, co  daje się uchwycić w tym, co nieuchwytne. To pokazanie, że w pewnym wyodrębnionym przez siebie obszarze można być jego władcą. Integrowanie elementów zewnętrznych z elementami rysunku jest jak tworzenie swojego małego, wykreowanego świata. Sztuka pencil drawings 3D sprawia, że to, co martwe- ożywia. Widzimy w niej dynamizm i uderzającą siłę twórczości.

autor 1: FREDO



autor 2: Ramon Bruin







czwartek, 1 listopada 2012

Ostrzeżenie czy zachęcenie?

Pierwsze dwa dni listopadowe są czasem poświęconym pamięci zmarłych, a dodatkowo- czasem rodzinnych i towarzyskich spotkań. I co za tym idzie- okazji do wypicia. Zwiększony ruch na drodze+ kierowcy pod wpływem alkoholu, to w efekcie potencjalne czynniki prowadzące w korelacji do nierzadkich wypadków. Jakiś czas temu znalazłam w sieci kampanię społeczną nawiązującą do poruszonego wątku. –„To ty decydujesz o tym, gdzie się udać. Jeśli piłeś- nie jedź”- to jej przewodni koncept pełniący równocześnie funkcję sloganową. Patrząc jednak na tak piękny cmentarz zastanawiam się, czy założenie projektu adekwatne jest do celu. Kto przecież nie chciałby choćby na chwilę znaleźć się w tak niezwykłym, specyficznie pięknym i przenikniętym wręcz magicznością miejscu? Tak czy owak, kampania nie  pozostaje odebrana obojętnie .
 


 

piątek, 26 października 2012

Problem ważny, lecz tabu

26 październik to czas, kiedy obchodzony jest Światowy Dzień Donacji i Transplantacji. Ma on w znaczeniu promowanie przeszczepów rodzinnych i organów od zmarłych. Temat ten dla wielu z nas leży w sferze tabu. Problem jednak na tyle jest istotny i ważny, że nie powinien być ignorowany. Wg CBOS-u (stan: 2012r.) „trzy czwarte Polaków nie rozmawiało ze swoją rodziną na temat możliwości przekazania swoich narządów po śmierci. Najczęściej o decyzji w tej sprawie informują swoich bliskich wykształceni młodzi mieszkańcy dużych miast. Co czwarty badany z kolei zadeklarował, że rodzina zna jego stanowisko w tej delikatnej kwestii. Ponad jedna piąta ankietowanych przyznała, że sprzeciwiłaby się pobraniu narządów od zmarłej bliskiej osoby, nie mając wiedzy o jej stanowisku.” Pozytywnym faktem jest deklaracja Polaków (74%), zgodnie z którą nie mieliby oni nic przeciwko temu, aby ich narządy zostały pobrane po śmierci i przeszczepione potrzebującym.
Poniżej - kampanie społeczne zachęcające do dawstwa.
 
Kampania I- Podaruj organ i daj komuś następną szansę życia


 
Kampania II- Tysiące ludzi zawdzięcza swe życie dawcom narządów