Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wieloznaczność obrazu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wieloznaczność obrazu. Pokaż wszystkie posty

piątek, 5 października 2012

Perswazyjna przestrzeń- cz.1

Coś może nam się wydawać i to coś może nie istnieć- takie było moje ostatnie zdanie w poprzednim poście, które teraz- jest wprowadzeniem do nowego wątku. Wiele z tego, co nierzeczywiste, a wyglądające z pozoru na faktyczne spotykamy na co dzień, idąc ulicą, mijając budynki, lub też – będąc w którymś z nich. Wykorzystanie kawałku zwykłej przestrzeni stało się w ostatnim czasie sztuką. Street art dla niektórych może być co prawda wandalizmem, jednak dla wielu z nas jest dziś dziełem artystycznym. Jak dla mnie jest to interesujący sposób przełamania monotonii, a także dodania nuty niezwykłości w tym co zwykłe i wydające się być nudne, szare, przygnębiające.
 








 


 

środa, 8 sierpnia 2012

Wieloznaczność pozawerbalna

W postach poprzedzających niniejszy wpis pisałam o werbalnej wieloznaczności. Dzisiaj pominę podwójne znaczenie słów, a postaram się ukazać podwójny wydźwięk obrazów. Wieloznaczność może bowiem objawiać się nie tylko w słowach i wyrażeniach, lecz także w przekazie jaki widzimy.

W reklamie pierwszej „Ponieważ włosy są twoim najpiękniejszym akcesorium” zobrazowano dokładny komunikat.



Na drugich plakatach – porównano noszenie zbyt dużej wagi ciała do ciężkiej torby. Reklama poprzez wywołanie ustalonych skojarzeń może budzić pewien niesmak, jednak możemy to wybaczyć z uwagi na zachowaną estetykę ;)



Wieloznaczeniowość wizualna jest tu dominującym podmiotem przekazu reklamowego. W obu przypadkach zastosowano go, aby niewątpliwie zwrócić i zatrzymać uwagę odbiorcy. Pomysłowość twórców kampanii jest idealnym przykładem przełamywania schematu typowego myślenia oraz odrzucenia racjonalności na rzecz pewnego rodzaju abstrakcjonizmu.

Włosy jako bransoleta, warkocz jako koralowy naszyjnik, czy tak jak w reklamie pilatesu - ciężka torba jako substytut określonych części ciała, to wyraz całkiem kreatywnej inwencji twórczej.